Spontaniczne podejście do treningu przestaje być chwilowym trendem, a staje się efektem trwałej zmiany stylu życia. Coraz więcej osób dopasowuje aktywność fizyczną do swojego dnia, zamiast planować ją z wyprzedzeniem – już 63 proc. ćwiczących wybiera godziny treningów spontanicznie. W praktyce oznacza to, że ruch zaczyna funkcjonować jak elastyczny element codzienności, który można „wstawić” w dowolnym momencie. Rośnie znaczenie dostępności – dla 85 proc. klubowiczów fitness kluczowa jest możliwość korzystania z siłowni o każdej porze dnia i nocy.
Z jednej strony obserwujemy rosnącą świadomość znaczenia ruchu. Już 76 proc. osób ćwiczących w klubach fitness deklaruje, że aktywność fizyczna jest ważnym elementem stylu życia, a 93 proc. traktuje ją jako sposób na utrzymanie równowagi psychicznej i redukcję stresu – wynika z badania MultiSport Index 2025. Co więcej, 62 proc. klubowiczów chce zwiększyć poziom swojej aktywności. Z drugiej strony zabiegana codzienność działa jak grawitacja – nieustannie ściąga te ambitne plany na ziemię. Najczęściej wskazywanymi barierami w podejmowaniu aktywności fizycznej są brak czasu (28 proc.), obowiązki zawodowe (62 proc.) i rodzinne (16 proc.). Dodatkowo, jak wynika z danych Zdrofit, aż 68 proc. użytkowników klubów fitness przyznaje, że zdarza się, że w ciągu miesiąca brakuje im czasu na trening.
– Gdy aktywność można dopasować do życia, a nie odwrotnie, łatwiej ją utrzymać. Model „on demand”, znany z serwisów cyfrowych, coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność także w branży fitness. Kluby działające 24 godziny na dobę przestają być niszą - w USA czy Wielkiej Brytanii stały się już rynkowym standardem. Ich przewaga polega na czymś więcej niż tylko dostępności - oferują one poczucie kontroli nad własnym czasem, które w dzisiejszym świecie staje się dobrem deficytowym – mówi Łukasz Purzycki, Dyrektor ds. Marketingu w Benefit Systems Oddział Fitness, wprowadzającego obecnie model 24h/7 w warszawskim klubie na Ursynowie (ul. Koprowskiego 2). Obiekt dostępny jest dla zarówno karnetowiczów, jak i użytkowników kart MultiSport.
Polacy chcą fitnessu 24/7
Możliwość treningu dokładnie wtedy, gdy pojawia się „okno czasowe” – o świcie, między spotkaniami czy późnym wieczorem – działa jak psychologiczny katalizator. Badania z zakresu psychologii behawioralnej pokazują, że redukcja tzw. „tarcia decyzyjnego”, czyli przeszkód logistycznych, zwiększa prawdopodobieństwo podjęcia danej aktywności nawet o kilkadziesiąt procent. Obecnie już dla 85 proc. użytkowników klubów fitness ważna jest możliwość korzystania z infrastruktury sportowej w dowolnej godzinie doby – wynika z danych Zdrofit.
Transformacja rynku pracy dodatkowo wzmacnia ten trend. Setki tysięcy Polaków pracują w trybie zmianowym lub nocnym, w tym ochronie zdrowia, w służbach mundurowych, transporcie czy logistyce. Dla tych i wielu innych pracowników tradycyjne godziny funkcjonowania klubów fitness mogą stanowić przeszkodę w podjęciu aktywności. Co więcej, jak wynika z „Barometru Polskiego Rynku Pracy”, co trzeci Polak dopuszcza pracę w nocy lub systemie zmianowym, a 21 proc. jest gotowych podjąć ją pod warunkiem wyższego wynagrodzenia.
Równocześnie, według badań z 2022 roku, 74 proc. Polaków doświadcza nadgodzin lub pracy w nietypowych godzinach. Mężczyźni częściej niż kobiety deklarują pracę ponad standardowy etat, co dodatkowo ogranicza czas na treningi. W efekcie ćwiczenia są często odkładane lub stają się elementem kończącym dzień – z danych Zdrofit wynika, że prawie 10 proc. klubowiczów trenuje po godzinie 20:00, a treningi po 22:00 najczęściej wybierają mężczyźni (71 proc.).
Elastyczność nie dotyczy jednak wyłącznie godzin otwarcia. Coraz większe znaczenie ma jakość doświadczenia treningowego, bo w godzinach poza szczytem klub fitness zapewnia mniej bodźców oraz więcej przestrzeni, co znacząco zwiększa poczucie komfortu. To szczególnie istotne w kontekście rosnącego poziomu stresu wśród Polaków. Badania realizowane na zlecenie Benefit Systems pokazują, że głównymi źródłami napięcia są nadmiar obowiązków i brak czasu (48 proc.), przebodźcowanie (47 proc.) oraz presja społeczna (45 proc.).
Współczesny fitness coraz mniej przypomina system „od–do”, a coraz bardziej inteligentną infrastrukturę zdrowia - dostępną, adaptacyjną i odpowiadającą na realne potrzeby użytkowników. Kluby działające w modelu 24/7 są odpowiedzią na świat, który sam funkcjonuje bez przerw. Czas stał się najcenniejszą walutą, dlatego w kontekście regularnych treningów to właśnie dostępność może okazać się kluczowym czynnikiem zmiany.
Dla sieci Zdrofit rozwój modelu 24/7 to kolejny krok zwiększający dostępność treningów wśród Polaków. Sieć rozpoczyna ten etap od klubu przy ul. Hilarego Koprowskiego 2 w Warszawie, który zapewnia 1 945 m² przestrzeni treningowej, w tym takie strefy jak m.in. siłownia, sala fitness, sala rowerowa, autorska Strefa BEAT, strefa recovery i relaksu oraz strefa fight.
Źródła:
Ankieta Zdrofit na klubowiczach sieci fitness (n=6351).
https://personnelservice.pl/co-piaty-polak-rozwaza-prace-w-nocy-ale-za-wyzsza-stawke-czeka-nas-wielkanocny-test-rynku-pracy/
https://media.pracuj.pl/178577-praca-w-nadgodzinach-i-po-godzinach-badanie-pracujpl









