Co trzeci dorosły Polak nie wie, jak pomóc dziecku w sytuacji zagrożenia. Eksperci ostrzegają po tragicznej serii utonięć
Od początku czerwca w polskich wodach utonęło już 79 osób, z czego aż 19 w ostatnią niedzielę czerwca, wynika z danych Komendy Głównej Policji. Wakacje, które się rozkręcają, to statystycznie najgroźniejszy okres w roku, a na ryzyko narażeni są szczególnie najmłodsi. Eksperci Fundacji MultiSport podpowiadają, jak uczyć dzieci zasad bezpieczeństwa. Taka lekcja przyda się także dorosłym.
Latem znaczna część Polaków zamierza wypocząć nad wodą – z badania programu MultiSport z 2026 roku wynika, że wśród planujących urlop w kraju 47 procent wybierze wyjazd nad morze, a 16 procent na Mazury. To właśnie w wakacje, według danych Policji, dochodzi do największej liczby utonięć w roku – w całym 2025 roku życie w wodzie straciły 292 osoby, rok wcześniej 444.
Skala utonięć w Polsce w ostatnich latach niepokoi również na tle Europy. W zestawieniu Eurostatu za 2022 rok więcej utonięć niż w Polsce odnotowano tylko we Francji i w Niemczech, państwach o znacznie większej populacji. Z analiz Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH wynika, że średnie ryzyko utonięcia jest u nas mniej więcej dwukrotnie wyższe niż w innych państwach Unii Europejskiej.
– W latach 2020–2024 w polskich wodach utonęło 106 osób do 18. roku życia. Za każdą z tych liczb stoi tragedia dziecka, jego rodziny i najbliższych. Bezpieczeństwo najmłodszych nad wodą wymaga przede wszystkim aktywnego nadzoru osoby dorosłej, wyboru wyznaczonych i strzeżonych kąpielisk, właściwie dobranego sprzętu wypornościowego oraz systematycznej edukacji. Dziecko powinno znać zasady, ale odpowiedzialność za jego bezpieczeństwo zawsze spoczywa na dorosłych – mówi Paweł Błasiak, prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
– Chcąc chronić dzieci, zbyt często uczymy je bać się zagrożeń, zamiast je rozumieć. Strach blokuje przyswajanie wiedzy – pod wpływem stresu mózg nie utrwala informacji, tylko się wycofuje. Dziecko, które słyszało wyłącznie zakazy, w momencie realnego zagrożenia po prostu nie wie, jak się zachować – mówi Ilona Gregorczyk, nauczycielka, specjalistka w dziedzinie innowacyjnych metod nauczania, ekspertka Fundacji MultiSport.
Ten mechanizm blokady może uaktywnić się także w sytuacji zagrożenia – ciało reaguje na kontakt z wodą w sposób, którego rodzice i nauczyciele często nie doceniają, a który dla dziecka może być decydujący.
– Szok termiczny, nagłe wejście rozgrzanego ciała do zimnej wody, potrafi doprowadzić nawet do zatrzymania akcji serca. Prądy wodne, wiry i cofki to siły, z którymi nie wygra ludzkie ciało. Ale jeśli dziecko rozumie, dlaczego i jak działają takie mechanizmy, uczy się jednocześnie wyciągania wniosków i skuteczniej zapamiętuje zasady niż kolejny zakaz, a jeśli dojdzie do niebezpieczeństwa, potrafi zareagować – dodaje Gregorczyk.
Niewłaściwe udzielanie pomocy też jest niebezpieczne
Wiedza o przyczynach to jedno – równie ważna jest umiejętność rozpoznania samego zagrożenia w momencie, gdy do niego dochodzi, bo od tego zależy, jak szybko i w jakim stopniu właściwie zareagują osoby z brzegu.
– Ratownik wodny nadzoruje całe kąpielisko i reaguje na zagrożenia, ale nie zastępuje rodzica ani opiekuna. Przed wejściem dzieci do wody warto jasno ustalić, który dorosły w danym momencie odpowiada za ich obserwowanie. Nie możemy zakładać, że patrzy ktoś inny. W sytuacji zagrożenia liczą się sekundy – mówi Błasiak.
– Z badań Fundacji MultiSport wiemy, że aż co trzeci dorosły Polak nie zna zasad udzielania pomocy dzieciom w sytuacji zagrożenia – wskazuje Justyna Rysiak, prezeska Fundacji MultiSport, i dodaje: Aby wesprzeć opiekunów, rodziców i nauczycieli w budowaniu świadomości o bezpieczeństwie, w ramach programu MultiBezpieczeństwo przygotowaliśmy bezpłatny przewodnik oraz scenariusze lekcji do przeprowadzenia zarówno w szkole, jak i w domu. Jeden ze scenariuszy poświęciliśmy w całości bezpieczeństwu nad wodą – obejmuje rozpoznawanie zagrożeń na jeziorach, rzekach i nad morzem oraz właściwe zachowanie w obliczu wypadku.
Materiały edukacyjne zostały opracowane z myślą o dzieciach w wieku 10–14 lat i są dostępne do pobrania na stronie internetowej www.multibezpieczenstwo.pl.
– Z badania przeprowadzonego przez Fundację MultiSport wynika także, że 57,5 procent Polaków uważa, że szkoły powinny bardziej angażować się w edukację dzieci na temat bezpieczeństwa – i to się sukcesywnie dzieje. Z poradników i scenariuszy lekcji projektu MultiBezpieczeństwo skorzystało już ponad 650 nauczycieli, a lekcje objęły blisko 15 tysięcy uczniów w całej Polsce. Bezpieczeństwo nad wodą nie zaczyna się od tabliczki z zakazem, tylko od rozmowy, którą można przeprowadzić jeszcze przed wyjazdem – podsumowuje Justyna Rysiak.
Program MultiBezpieczeństwo realizowany jest pod patronatem Ośrodka Rozwoju Edukacji, WOPR, Policji i Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.
Marcin Walendziak
Fundacja MultiSport to organizacja non-profit, której misją jest popularyzacja zdrowego i aktywnego stylu życia wśród wszystkich grup społecznych, ze szczególnym uwzględnieniem dzieci, młodzieży, seniorów oraz osób z niepełnosprawnościami. Fundacja realizuje programy edukacyjne i sportowe, takie jak "Aktywne Szkoły MultiSport" czy "Pełni Sportu", które rocznie angażują dziesiątki tysięcy uczestników w całej Polsce i wspierają profilaktykę zdrowotną oraz integrację społeczną. Organizacja współpracuje z ośrodkami naukowymi, szkołami, sportowcami oraz partnerami biznesowymi, stale rozwijając ofertę programów odpowiadających na aktualne wyzwania zdrowotne społeczeństwa.
